Rozwijamy piekarnię i cukiernię rzemieślniczą w dobie supermarketów
Bądź SMART. Czym jest SMART? To skrót od pierwszych liter słów: szczegółowy, mierzalny, atrakcyjny, realistyczny i terminowy.
Te 5 elementów, to kluczowe składniki dobrze prosperującego biznesu. Pomagają ustalić cele oraz sposób i warunki ich realizacji.
NIE DZIAŁAJ NA ŚLEPO, PLANUJ
Życie osobiste i zawodowe właściciela firmy są mocno ze sobą sprzężone. Ustalenie jasnych celów i kierunku rozwoju firmy pozwala zarobić na biznesie i wygospodarować czas aby zarobione pieniądze móc w spokoju spożytkować. Jak mądrze zarządzać biznesem tak był rentowny i nie doprowadzał właściciela do rozstroju nerwowego.
Po pierwsze przestań się boksować z sieciówkami i dyskontami spożywczymi. To nie jest Twoje miejsce ani Twoi klienci.
Po drugie przeanalizuj jak zarządzasz Twoją piekarnią czy cukiernią. Czym się zajmujesz na co dzień w pracy, ile czasu Ci to zajmuje, co robią Twoi pracownicy.
Po trzecie uświadom sobie, że ustalenie jasnych celów to klucz do sukcesu.
Cele najlepiej wyrażać w liczbach. Są wtedy precyzyjne, weryfikowalne, można się łatwo do nich odnieść, rozplanować je w czasie. Podstawą skutecznego zarządzania firmą jest właśnie ustalanie celów, tworzenie planów, dzielenie ich na projekty, działania, budżetowanie. Te wytyczne doskonale sprawdzają się przypadku biznesów takich jak cukiernia czy piekarnia.
Branża cukierniczo – piekarnicza w ostatnim roku dość mocno ucierpiała z powodu gwałtownych wzrostów cen. Tym bardziej warto podjąć przemyślane i zaplanowane działania aby utrzymać swoją firmę w dobrej kondycji i zapewnić jej długofalowe, stabilne funkcjonowanie, nawet w trudnych warunkach jakie panują na rynku.


ZAUFAJ TWOJEMU PRACOWNIKOWI
Częstym problemem polskich piekarni i cukierni jest to, że pochłonięty codziennymi obowiązkami właściciel zapomina, że tak naprawdę jego głównym obowiązkiem jest właśnie zarządzanie firmą i pracownikami.
To stwierdzenie może się wydawać banalne. Jednak to właśnie na tym firmy, które prosperują latami, opierają swój sukces. Ci, którzy się utrzymali na rynku pomimo trudnych warunków, precyzyjnie zarządzają swoimi zasobami ludzkimi i ofertą. I chociaż takie sformułowania mogą przyprawiać niektórych o zgrzytanie zębów, warto się zastanowić co ja, jako właściciel piekarni lub cukierni, robię w tym kierunku.
Zwłaszcza w cukierniach i piekarniach rzemieślniczych zasoby ludzkie, czyli pracownicy są niezwykle ważnym elementem udanego biznesu. To przecież pracownik tworzy produkt. I to właśnie od umiejętności pracownika i wzajemnych relacji z pracodawcą zależy jakość tego produktu i wydajność pracownika.
Właściciele firm często popełniają błąd, opierając się na założeniu, że to właśnie na nich spoczywa ciężar zajmowania się wszystkim. Po prostu nie ufają swoim pracownikom. Takie założenie powoduje ogromne marnotrawstwo czasu i energii zarówno pracowników jak i właściciela. Środków i czasu w takim wypadku na zarabianie pieniędzy może już zabraknąć. Pozostaje tylko walka o utrzymanie się na powierzchni.
Może niektórym się to nie spodoba, ale to właściciel zarządza firmą więc efekty jakie biznes osiąga wynikają z decyzji właściciela, a nie z kolejnego pracownika, który się nie sprawdził. Jeżeli przyjmiemy tę gorzką prawdę, będziemy mogli wyciągnąć właściwe wnioski.
Niezwykle ważna jest ludzka strona biznesu czyli zapewnienie pracownikowi warunków zatrudnienia, które skłonią pracownika do zaangażowania w wykonywane obowiązki. Dobre warunki pracy i płacy oraz renoma pracodawcy same przyciągają fachowców. Taki pracownik potrafi sam podejmować decyzje i właściwie wykonywać obowiązki. W ten sposób zdejmuje z właściciela większość codziennych, powtarzalnych czynności. Właściciel zyskuje w ten sposób przestrzeń na wdrażanie nowych rozwiązań, uruchamianie nowych lokali, aktualizację oferty lub wakacje.
Organizując pracę swojego zakładu należy pamiętać, że to właśnie koszt pracy właściciela jest najwyższy (wynosi tyle ile sam właściciel chciałby zarabiać). Biorąc pod uwagę stawki pracowników i właściciela, o wiele bardziej opłacalne jest scedowanie wszystkich powtarzalnych zadań na pracowników. Odpowiednio przygotowana i zmotywowana załoga daje ogromną przewagę konkurencyjną. Właściciel musi jednak wyjść ze swojej strefy komfortu, zmienić przede wszystkim swój sposób myślenia o biznesie i przyłożyć się do poszerzenia wiedzy z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi.
PRZEMYŚLANA OFERTA – SPOSÓB NA WYGRANĄ Z MARKETAMI
Drugim niezwykle ważnym obszarem, nad którym warto popracować jeżeli firma nie przynosi oczekiwanych profitów, jest oferta. Zwłaszcza w przypadku zakładów rzemieślniczych, oferta jest niezwykle istotna.
Punktem wyjściowym powinno być ustalenie grupy docelowej. Właściciel cukierni czy piekarni rzemieślniczej musi zdawać sobie sprawę z tego, że nie zadowoli wszystkich klientów. Druga istotna sprawa to uświadomić sobie, że próba konkurowania z sieciówkami i marketami to ślepy zaułek.
Obecnie mogą przebić się tylko rzemieślnicy, którzy potrafią stworzyć produkty o wyjątkowym smaku czy jakości przewyższającej te, produkowane na masową skalę. Rynek jest już nasycony przeciętnej jakości produktami dlatego pozostawanie w tej grupie przedsiębiorców nie wróży firmie sukcesu.
Praca nad unikalną ofertą to prowadzenie ciągłych badań i prób i podążanie za najnowszymi trendami (np. vege, slow food itp.) Świadomość klientów na temat żywności stale się pogłębia. Zwracają oni uwagę na, krótkie składy i uczciwość biznesu oraz działania proekologiczne.
Od małych zakładów rzemieślniczych konsument oczekuje nie tylko stałej gamy produktów (ta powinna stanowić 50% – 60%), lubi być też zaskakiwany nowościami, produktami sezonowymi lub okazjonalnymi.
Wprowadzanie np. jednej nowości w każdym tygodniu przyciągnie klientów ciekawych nowych smaków.
Markety przejęły lwią część rynku spożywczego w tym i cukierniczo piekarniczego. Konkurowanie z nimi nie ma sensu. Lepiej zawalczyć o własną niszę i zdobyć grono oddanych klientów. Cel ten zrealizują Ci właściciele, którzy świadomie podejdą do zarządzania zespołem i konstruowania oferty.
